• Wpisów:539
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 16:49
  • Licznik odwiedzin:10 570 / 1687 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie wiem o się dzieje ale ja nie mam siły już czasem i mam ochotę wyjść z domu i wrócić jak wszystko sobie poukładam w głowie...
za dużo tego, martwię się o każdego i psuję sobie tym psychikę... Czuję ,że tracę kontrolę nad nerwami a jedyne co może mnie uspokoić to Twoja obecność.
Wiem ...jestem człowiekiem z pojebanym charakterem ale... kocham Cię
 

 
Tyle uwagi poświęcamy ubraniom, a
najlepsze momenty i tak spędzamy bez nich
 

 
patrzcie co mój kochany romantyk mi napisał *.* i jak tu go nie kochać ? <3
Kocham cie moja ty kochana jesteś dla mnie cudem świata, jesteś najpiękniejsza w moich oczach, nie liczy się zdanie innych tylko to co w tobie widzę to się liczy dla mnie i to jest najważniejsze a w nas brzmieje potężne uczucie do siebie jesteśmy ideałem pasującym do siebie jak klucze których już nie da się rozłączyć bo to dopasowanie jest tak szczelne ... Kocham Cię na zawsze
 

 
Wiem, że dzisiaj ze mną jesteś i doceniam wszystko, lecz mam powód żeby myśleć, że nie będziesz jutro. Jak się człowiek raz zawiedzie to żyje pod presją.
 

 
Chcę czasem pobyć sama, nie dlatego, że wszystkich nienawidzę, ale dlatego, że potrzebuję tego. Tej ciszy, która uspokaja wszystkie moje emocje i otula mnie. Tej samotności, która pokazuje mi, że można żyć samemu, ale nie zawsze jest kolorowo. Czasami potrzebuję tylko siebie i moich myśli, które koją każdy ból i tłumaczą wszystko w najbanalniejszy sposób :”Bo tak miało być i koniec”.
 

 
Kiedyś nauczysz się dostrzegać subtelną różnicę między trzymaniem się za ręce, a połączeniem dusz. I dowiesz się, że miłość to nie tylko pożądanie, a przebywanie w czyimś towarzystwie nie oznacza bezpieczeństwa. I zaczniesz zdawać sobie sprawę, że pocałunki nie są przypieczętowaniem umowy na całe życie, a prezenty nie są obietnicami.
A potem zaczniesz akceptować swoje porażki i znosić je z podniesioną głową, otwartymi oczami i wdziękiem osoby dorosłej, a nie żalem i gniewem dziecka.
 

 
za każdym razem kiedy spojrzę w lustro mam ochotę je potłuc ;-;
 

 
Nikogo nie obchodzi co naprawdę czujesz, nikogo nie obchodzi jak bardzo próbujesz, nikogo nie obchodzi jak silnie się starasz, już często słyszałam - co ty odpierdalasz ?
 

 
Nie składaj obietnic, jeśli nie jesteś pewny, czy zamierzasz ich dotrzymać
 

 
Jeżeli go kochasz napisz 1. jeżeli masz na niego wyjebane napisz 2. jeżeli w chuj Ci na nim zależy napisz 3. jeżeli wybierasz wszystkie trzy opcje, jesteś pojebana.
Twój urok osobisty + łobuzerski uśmiech = mój szybszy rytm serca.
 

 
Spełniały się wszystkie moje marzenia. Wszystkie, i to w jednej chwili, byłam najszczęśliwsza na świecie. A potem? Potem się obudziłam
 

 
W jednym momencie mam ochotę napisać do Ciebie, powiedzieć co czuję i jak bardzo za Tobą tęsknie. Ale po chwili, gdy przypomnę sobie, ile razy przez Ciebie płakałam, dochodzę do wniosku, że nie warto
 

 
Chciałabym wreszcie wyrzucić z siebie wszystko to co boli. Chciałabym powiedzieć Ci, co tak na serio czuję, że to Ty od pewnego czasu jesteś najważniejszym szczegółem, w tym pieprzonym życiu, że jeszcze nikt nie zamieszał mi tak w sercu i nikogo ust nie pragnęłam tak bardzo jak twoich. Wiem jak jest, ja jestem tu a Ty tam, chociaż dzieli nas tak wiele to coś jednak cholernie przyciąga, z każdym dniem coraz bardziej.. to boli. Boli mnie świadomość, że może pewnego dnia staniesz się tylko jednym, z tych jebanych snów, że pewnego dnia podziękujesz za wszystko i odejdziesz bez wyjaśnień.
 

 
Zamykam okna drzwi
Buduję tratwę z pozostałości emocji
Uciekniemy tam, gdzie kończy się świat
Gdzie kończy się świat
Biorę ile mogę chwil
Przemierzymy tysiące mil
Uciekną z tobą tam, gdzie kończy się świat
Gdzie kończy się świat
 

 
Nie podawaj się. Nigdy. Niezależnie ile Cię to kosztuje i jak bardzo odbija się na Twojej psychice. Nie przestawaj walczyć. O wiele bliżej masz do wygranej. Próbuj. Trzy razy, siedem, a nawet dziesięć. Uda się. W końcu poczujesz tę satysfakcję, staniesz na podium i zrozumiesz, że podczas walki odpuszczają tylko słabi. Bo wstydem nie jest próbować, ale w ogóle nie spróbować.
 

 
Jeśli jest wspaniała, nie będzie łatwa, jeśli jest łatwa, nie będzie wspaniała, Jeśli jest tego warta, nie poddasz się, jeśli się poddasz, nie jesteś jej wart. Prawda jest taka, że każda osoba cię skrzywdzi, dlatego musisz znaleźć taką która jest warta cierpienia.
 

 

Prawda jest taka, że lotniska widziały więcej szczerych pocałunków niż ołtarze kościołów. A ściany szpitali słyszały więcej prawdziwych modlitw, niż ściany kościołów.
 

 
Kobieta, która nie prosi o wiele, zasługuje na wszystko.
 

 
Nie wiem do jakiego typu ludzi się zaliczam. Jestem głupia, ale całkiem inteligentna. Potrafię rozwiązywać cudze problemy, ale nie potrafię zaradzić własnym. Lubię dużo wiedzieć na temat innych ludzi, chociaż ta wiedza wcale nie jest mi potrzebna. Każdego nowego tygodnia zaczynam wszystko od nowa, pragnę się zmienić i wierze, że kiedys mi sie to uda. Choć czasem krytycznie spoglądam na świat, wiem, ze sama potrzebuję masy pracy. Poza tym uśmiecham się, żartuję, płaczę i kłamię, jak każdy choć codziennie obiecuję sobie tego nie robić. Czasem jestem z siebie dumna, lecz częściej po prostu sobą zmęczona. Zwyczajnie. Nienawidzę mojej nadwrazliwości. Nienawidzę gdy mi nic nie wychodzi, nienawidzę swoich wielkich słabości, nienawidzę swojego strachu, czasami nienawidzę żyć
 

 

Najdłużej pamiętamy to, co najbardziej chcemy zapomnieć.
 

 
Gdy zostajemy porzuceni, najgorsza w tym wszystkim jest myśl, że wszystko to, co kochaliśmy w ukochanej osobie, zostało nam odebrane i wcześniej czy później trafi w inne ręce. Że ukochany szept, dotyk, spojrzenie, które jak dotąd było zarezerwowane jedynie dla nas, zostanie podarowane komuś innemu. Że to bez kogoś innego ukochana przez nas osoba nie będzie umiała żyć. Że pieszczotliwe nazwy, jakimi nas obdarzała, już wkrótce będzie szeptać nie do nas. A my zostaniemy brutalnie zepchani na bok. Bo przecież jesteśmy już tylko zamkniętym rozdziałem.
 

 

Wiem jak to jest , gdy na niczym nie zależy. Żyjesz bo żyjesz , tak naprawdę wciąż leżysz. A Ci co przechodzą wciąż Cię kopią , żeby dobić. Trzeba mieć w chuj odpowiednio silnej woli.
 

 
Są takie dni kiedy nachodzą wspomnienia, pojawia się smutek, nie mam nic do powiedzenia. Staram się zrozumieć, dlaczego to się stało, czemu życie nas wtedy tak doświadczało.
 

 
tyle rzeczy chciałabym Ci powiedzieć , ale jakoś brak mi odwagi żeby to zrobić...
 

 
To że sie do Ciebie nie odzywam, nie oznacza że o Tobie nie myślę..
.
.
.
.
chcesz być akceptowany przez idiotów, to zachowuj się jak oni. sterta robotów zapakowanych w ładny flakonik. nie znają samych siebie, a chcą świat zmieniać. nie umieją cieszyć się z małych rzeczy, a co dopiero doceniać.

czasem, kiedy mówię u mnie w porządku, chciałabym, żeby ktoś spojrzał mi w oczy, uściskał mnie mocno i powiedział wiem, że wcale tak nie jest.
 

 
nie każdy potrafi przyznać się do błędu
nie każdy potrafi przyznać się do miłości </3
 

 
najgorsze rzeczy robi się podobno po pijaku . wyobraź sobie człowieku, jaka musiałam być pijana, gdy się w Tobie zakochałam.
 

 
gdy jesteś obok moje sny są rzeczywistością.

dasz mi swoje zdjęcie? bo muszę pokazać św. Mikołajowi, co chcę na gwiazdkę.
.
.
.
.
.
oddałabym wszystko żebyś płakał tylko łzami szczęścia. gdybym mogła być nieśmiertelna oddałabym ten dar Tobie. gdybym mogła zdjęłabym dla Ciebie każdą gwiazdkę z nieba.
ze smutkiem popijam herbatę, z tęsknotą chodzę na spacery, a z pechem umawiam się na randki.
 

 
na pewno znasz te momenty, gdy siadasz w kącie ze słuchawkami na uszach, a każda piosenka nagle opowiada historię Twojego życia.
.
.
.
.
.
.
patrzę na Twoje zdjęcie i serce mi pęka. nie wiem o czym myślisz, co robisz, czy wszystko w porządku a może stała ci się jakaś krzywda a ja nie mogę pomóc, może tęsknisz za mną a może znalazłeś pocieszenie w ramionach innej& nic tak bardzo mnie nie wkurwia jak ta niewiedza.
 

 
Nos­talgia to tęskno­ta nie wiado­mo za czym.
 

 
Pew­ne uczu­cia są zu­pełnie jak pa­sożyty, nie wiado­mo skąd przychodzą, ale później ciężko się ich pozbyć.
 

 
zawsze, kiedy słyszę Twoje imię, przymykam powieki i mimowolnie się uśmiecham. modlę się w duchu, aby nikt nie zauważył tego, jak bardzo błyszczą mi oczy na samą myśl o Tobie.
 

 
najbardziej lubiła siadać na schodku, i patrzeć przed siebie. kiedy tak siedziała, ciepła herbata ogrzewała jej dłonie, a wiatr delikatnie muskał jej twarz myślała o tym, jak przecudownie by było, gdybyś był w tym momencie obok niej.
 

 
Wszystko rozpierdala mnie od środka, ale nie chce o tym gadać i udaje, że wszystko jest w porządku. Dlaczego tak robię? Po prostu, tak jest łatwiej.
 

 
sorki za tak długą nieobecność ale nowa szkoła i wgl , czasu jakoś nie było weszłam jakoś teraz bo mam mega doła więc coś tam dodam.
 

 
W głębi duszy czuła,że nigdy nie należał do niej całkowicie,że cały czas szukał czegoś,może kogoś.Czuła,że nie kocha jej prawdziwie.Pewnego dnia spotka kobietę, z którą naprawdę zechce być,tę,którą kocha, a wtedy ona zostanie sama.